Najważniejszymi alergenami są kurz domowy, pyłki roślin, sierść i naskórek zwierząt domowych oraz pleśnie.
Dr Thomas Platts-Mills wyjaśnia: „W kurzu domowym jest wszystkiego po trochu. Poszczególni ludzie są uczuleni na różne czynniki - silne działanie alergiczne może na przykład wykazać powłoka ciała karaluchów. Największy problem stanowią jednak roztocza obecne w kurzu”.
Dołącz do naszego forum
Roztocza kurzu domowegoto widoczni tylko pod mikroskopem krewni pająków i kleszczy. Żywe roztocza nie są jednak groźne, reakcje alergiczną wywołują głownie ich wydaliny pozostawione na dywanach, meblach i w pościeli oraz ciała martwych roztoczy.
Pyłki roślinne dostają się do mieszkań z prądem powietrza, psy i koty gubią sierść, a pleśnie rozrastają się w ciemnych i wilgotnych miejscach, na przykład pod dywanami i w piwnicach. Przedostanie się któregokolwiek z wymienionych alergenów do dróg oddechowych wywołuje objawy alergiczne jak kichanie czy kaszel.
Nie w każdym domu może się ujawnić obecność całej tej „wielkiej czwórki”, ale w mieszaniu, które nie jest szczelnie zamknięte, znajdziemy przynajmniej kilka szkodliwych alergenów. Czy zatem można uciec od tych natrętnych lokatorów, czy też ogromna liczba uczulonych skazana jest na wieczny katar, kaszel i łzawiące oczy?
Alergolodzy proponują często odczulanie w postaci podskórnych zastrzyków jako skuteczny sposób walki z alergenami. Stosuje się też powszechnie leki przeciwalergiczne w tabletkach lub syropach. Pozwalają one przetrwać nawet w szczególnie ryzykownych sytuacjach, czyli kiedy ekspozycja na alergeny jest bardzo intensywna. Można też spróbować domowych sposobów leczenia. Spośród konkretnych działań, które zazwyczaj się zaleca, najskuteczniejsza metoda obrony przed pyłkami, pleśniami i roztoczami polega na zainstalowaniu klimatyzacji. Klimatyzacja może spełniać dwie ważne funkcje: wysusza powietrze, co stwarza gorsze warunki dla rozwoju roztoczy i pleśni, oraz zapewnia dopływ filtrowanego i oczyszczonego z drobin powietrza. Najważniejszą jednak zaletą klimatyzatorów jest wietrzenie mieszkań bez otwierania okien, co uniemożliwia przedostawanie do wnętrza domu kurzu i pyłków roślin.
Porady:
- Niezbyt wilgotne, czyste powietrze w domu zmniejsza zagrożenie ze strony pyłków, pleśni, zwierzęcej sierści, roztoczy oraz kurzu. Nie znoszą one wilgotności poniżej 45%, dlatego warto zaopatrzyć się w urządzenia do osuszania powietrza.
- Należy jednak pamiętać, że zbytnie wysuszanie powietrza jest niewskazane, bowiem pogarsza stan śluzówek dróg oddechowych. Dotyczy to zwłaszcza małych dzieci, szczególnie w okresie infekcji. Jeśli zbyt suche powietrze okaże się niekorzystne dla dzieci lub innych członków rodziny, można zainstalować koło łóżka mały nawilżacz pokojowy.
- Zaleca się też przecieranie zawilgoconych miejsc takich jak łazienka, kuchnia czy piwnica, środkami grzybobójczymi. Specjalistyczne środki produkowane są w postaci aerozoli, płynów do zmywania oraz farb. Są łatwo dostępne w sklepach ze środkami czystości.
- Dość powszechne są uczulenia na naskórek i sierść zwierząt domowych. Najprostsze rozwiązanie polegałoby, rzecz jasna, na oddaniu zwierzęcia w tzw. dobre ręce, jeśli jednak jest to niemożliwe, należy starać się unikać bezpośredniego kontaktu z sierścią.
- Dobrym wyjściem jest zakładanie bardzo powszechnych w obecnym czasie maseczek ochronnych na twarz podczas wykonywania czynności, które mogą narazić nas na kontakt z substancją uczulającą np. podczas odkurzania lub pracy w ogródku.
- Czasem trzeba skorzystać z firmy sprzątającej mieszanie. Koszty związane z tym będą na pewno niższe niż koszty leczenia.
Należy też pamiętać o odpowiednim zabezpieczaniu pościeli. Warto zaopatrzyć się w pokrowce ze sztucznego tworzywa na materace, poduszki i kołdrę. Szczególnie polecane są specjalne tkaniny o ścisłym splocie.
- Osoby uczulone na kurz, sierść czy pleśń powinny jak najszybciej pozbyć się dywanów. Ciężkie, trudne do czyszczenia dywany są doskonałym schronieniem dla roztoczy, pleśni, pyłków i sierści.
- Jeśli już koniecznie chcemy przykryć podłogę, to połóżmy nadającą się do częstego prania i trzepania wykładzinę. Wykładzinę taką można prać w temperaturze na tyle wysokiej, by zniszczyć roztocza, a podłoga będzie bardziej chłodna i sucha, co zdecydowanie nie sprzyja rozwojowi pleśni i roztoczy.
- Warto kupić poduszki i materace z łatwego do prania syntetycznego tworzywa. Poduszki i materace trzeba często, raz na tydzień, prać w gorącej wodzie. Innymi domowymi sposobami zmniejszania zawartości alergenów jest wystawienie pościeli na mróz.




