Dołącz do naszego forum
Małe co nieco dla nastroju
Niestety, niewiele jest pozytywnych rezultatów wizyt w solarium. Opalanie – czy naturalne, czy pod lampą – szkodzi skórze. Prawdą jest, że kilkuminutowy seans, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym, przyczynia się do poprawy naszego nastroju. Dzieje się tak za sprawą światła, które pobudza wytwarzanie w organizmie hormonów szczęścia - endorfin. Wizyta w solarium jest jak zastępcza forma korzystania ze słońca. Złocistobrązowy kolor skóry przyczynia się także do poprawy samopoczucia, zwłaszcza u kobiet, które nie znoszą bladości. Na tym jednak kończą się dobre strony korzystania ze sztucznego słońca. Przyjrzyjmy się jego negatywnym skutkom.
Solarium a trądzik
Wiele osób zmagających się z cerą problemową rozwiązania upatruje m.in. w odwiedzaniu solarium. Kilka sesji ma doprowadzić do poprawienia stanu skóry, a ściślej, „podsuszyć” ją. Takie wnioski nasuwają się nam w lecie, gdy ciągłe przebywanie na słońcu wypala wypryski. Po wakacjach cera zdaje się nam być promienna i gładka. W rzeczywistości jest to błędne koło. Przesuszona skóra produkuje więcej łoju właśnie dlatego, że została poddana działaniom promieniom UV. Łój zatyka pory przez co tworzą się krosty. Ostatecznie cera jest w gorszym stanie niż przed narażeniem jej na słońce lub solarium. Przed taką metodą walki z trądzikiem ostrzegają dermatolodzy.
(Nie)bezpiecznie opalanie?
Do niedawna powielany był mit jakoby solarium było bezpieczniejsze od naturalnego słońca.
Pierwsze solaria działały na zasadzie zredukowanego promieniowana UVB odpowiedzialnego za poparzenia, a wzmożonej dawki UVA, która opalała szybciej i ponoć bezpieczniej. Jednak nauka obaliła tę metodę, gdyż udowodniono, że promienie UVA przyczyniają się do fotostarzenia się. Docierają do głębszych warstw skóry i zwiększają ryzyko zachorowania na raka skóry. Niełatwo nadal udowodnić, czy solaria zapewniają bezpieczniejsze opalanie pomimo zbliżonych proporcji UVA i UVB.
Komu solarium niewskazane
Osoby, które powinny unikać słońca, nie mogą korzystać z solarium. Istnieje szereg przeciwwskazań, do których należy się bezwzględnie stosować. Unikać promieni powinny osoby:
- mające jasną karnację, łatwo zatem ulegające poparzeniom
- mające na skórze dużo przebarwień, znamion różnej wielkości
- mające chore serce, nerki, tarczycę, cukrzycy
- cierpiące na epilepsję
- stosujące leki światło uczulające, czyli antykoncepcyjne, antydepresyjne, przeciwgrzybiczne, z wyciągiem z dziurawca oraz stosujące aspirynę
- mające problemy skórne – trądzik, grzybicę, opryszczkę, rozszerzone naczynka
- kobiety, które chcą zastosować depilację woskiem lub są po niej
Filtr na skórę
Wiele osób korzystających z solarium popełnia jeszcze jeden błąd, mianowicie nie stosuje żadnych preparatów z filtrami chroniącymi przed szkodliwością promieni, wierząc wciąż w teorię bezpiecznego opalania. Bliskość lamp w solarium tym bardziej naraża skórę na przykre powikłania, dlatego, jeśli już decydujemy się na wizytę, używajmy kosmetyków zapewniających bardzo wysoką ochronę, dostosowaną do naszej karnacji i kondycji skóry. Kosmetyki do opalania dostępne w solariach zawierają przyspieszacze opalania (dzięki czemu skraca się częstotliwość leżenia pod lampą), ale ich zadaniem jest głównie ochrona przed wysuszeniem i zmarszczkami, nie zaś obrona przez szkodliwym działaniem promieni UVA i UVB.



