Dołącz do naszego forum
Trzeba uczciwie przyznać, że nie wszystkim natura „dała po równo”. U niektórych sprawny metabolizm pozwala żywić się bez najmniejszych ograniczeń, a mimo to cieszyć się idealną sylwetką. U innych z kolei nawet najmniejszy kęs ponad niezbędne minimum odkłada się w ciele w bardzo widoczny sposób. Lipoliza laserowa pomaga różnice między ludźmi – przynajmniej w kwestii tłuszczu – zniwelować. Jest z założenia dla wszystkich (pomijając nieliczne, aczkolwiek charakterystyczne dla większości tego rodzaju zabiegów, przeciwwskazania), niezależnie od tuszy czy metabolizmu. Pomaga usunąć nadmiar tkanki z miejsc, które z jakiegoś powodu trudno wyćwiczyć, chociażby z podbródka.
Lipoliza w praktyce
Zabieg trwa zwykle niewiele więcej niż pół godziny. W tym czasie lekarz za pomocą lasera (przypominającego w formie długopis) rozpuszcza tłuszcz i zmniejsza (kurczy) sąsiadującą z nim skórę. Mimo iż lipoliza zajmuje zaledwie „chwilę”, na spodziewane rezultaty trzeba niekiedy zaczekać nawet kilka tygodni. Mówi się, że trzy miesiące to maksymalny czas potrzebny do ustabilizowania miejsca po zmianach. Sama metoda w zasadzie jest bezpieczna i niezbyt bolesna (obowiązuje miejscowe znieczulenie). Większość osób w chwilę po zabiegu jest w stanie zupełnie normalnie wrócić do domu czy pracy i funkcjonować, jakby nie przechodziła większych zmian.
Przez kilka dni po lipolizie może utrzymywać się niewielki ból w okolicach miejsca, w którym przeprowadzony był zabieg. To normalne, mija z czasem.
Czy warto? Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam. Lipoliza laserowa nie jest zabiegiem nowym – od wielu lat stosuje się ją na całym świecie. Nie ma zatem powodów do obaw o bezpieczeństwo. Co najwyżej – o zasadność.



