Imieniny: Heleny Wieslawy

Newsletter

środa, 30 listopada 2011 16:37

Lorenzo Villoresi Theseus

Redaktor:  Olaf Czubla
Oceń ten artykuł
(1 głos)

W dzisiejszych czasach dedykowanie czegokolwiek Grekom może być (i chyba powinno...) odebrane za wyjątkowo niestosowną prowokację. I choć zewsząd pojawiają się głosy, że to wcale nie ci biedni Grecy są bankructwu winni, to jednak faktem jest, że za ich rządy zapłacić przyjdzie całej Europie. Tezeusz nie byłby zachwycony. Być może Bachus...

 


To jednak temu pierwszemu - mitycznemu herosowi - Lorenzo Villoresi zdecydował się zadedykować nowe perfumy. Może na nową drogę życia Greków? W każdym razie propozycja ta - Anno Domini 2011 - skierowana jest zarówno w stronę kobiet, jak i mężczyzn. Tak panie, jak i panowie rozkoszować mogą się drzewno-kwiatowo-piżmowym aromatem, który - co nietypowe w wypadku perfum unisex - naprawdę zasługuje na uwagę i liczne pochlebstwa.


Klasyka i starożytność


Nie silono się tym razem na wyprzedzanie czasu, kreowanie mody czy schlebianie szeroko rozumianej lekkości. Lorenzo Villoresi Theseus to zapach, choć orzeźwiający, to na swój sposób wdzięczny i głęboki. Jakby to właśnie w nim ukryta była starożytna mądrość jednej z najwspanialszych kultur dawnych czasów. Ciepły aromat, stonowany w klasycznym stylu i niewątpliwie urzekający. Rzadkość wśród dzisiejszych kompozycji.


Formalnie


A skoro już o kompozycji mowa, to ta, na której opiera się Theseus, złożona jest przede wszystkim z interesującego połączenia nut czarnego pieprzu, gałki muszkatołowej, szałwii, bergamotki oraz cytrusów w pierwszej linii. Otwarcie ustępuje z kolei sercu - paczuli, labdanum, jaśminowi, irysowi i wetywerii. Całości dzieła dopełniają nuty skóry, bobu Tonka, ambry i piżma.


Z czystym sumieniem Lorenzo Villoresi Theseus można polecić. Podobnie jak i pozostałe (choć, rzecz jasna, nie wszystkie) kompozycje założonej w 1990 roku włoskiej firmy, której popularność być może pozostawia nieco do życzenia. Ale to nawet lepiej - trudniej będzie dzięki temu spotkać na ulicy drugą osobę, która zakocha się w Theseus. A czyż to właśnie nie o oryginalność najtrudniej w dzisiejszym, "zarażonym masami" świecie?

Zostaw Komentarz

Aby dodać komentarz wypełnij wszystkie wymagane pola (*)

Zaloguj się przez Facebook

Warto przeczytać

Avon Herve Leger Intrigue
Chciałoby się powiedzieć, że perfumy marki Avon są co[...]
Dioressence – klasyk '79
Trudno mówić o czymś takim jak szacunek do zapach[...]
Liz Claiborne Curve Appeal
Miłośnikom perfum Liz Claiborne nierozłącznie kojarzy [...]
Specjalne wersje Fan di Fendi
Edycje specjalne rzadko kiedy okazują się warte większe[...]
Jimmy Choo EDT
Każdy kolejny debiut w branży perfum oczekiwany jest z d[...]

Konkursy

Nagradzamy aktywność
Śledzisz na bieżąco portalowe nowości? Czytasz uważni[...]
1000 zł na walentynki - konkurs
Odbierz 1000zł i spraw aby walentynki w tym roku były wy[...]
on 20 maja 2012, 19.48
Niedoceniane królestwo mydełek
Oczyszczają i pielęgnują skórę. Jeśl[...]
on 17 maja 2012, 13.19
Piękne paznokcie zawsze w modzie
To po nich widać, czy brakuje nam witamin. Świ[...]
on 17 maja 2012, 13.15
Pij prosto z kranu!
Ostatnie informacje będą zaskoczeniem dla zwol[...]
on 12 maja 2012, 11.55
Aromaterapia w wannie
Kąpiel w wannie może być nie tylko przyjemno[...]
Najnowsze komentarze:

Re: Propozycje zmian/ulepszeń View the latest post
Envie, też masz rację. Tylko, że mam nadzieję, że hydepark...

Re: Konkursy View the latest post
Agness87, udało się - masz mój głos!
Jak to jest,...

Re: Zbyt gęsty tusz do rzęs View the latest post
Wystarczy dodać kropelkę zwykłej gliceryny na szczoteczkę,...

Chłodniki. View the latest post
Zaczynają się upały a więc takie zimne dania będą cieszyć...

Partnerzy:
Handsomemen.pl Tworzenie stron Joomla Powabna.com Perfumeriapasja.pl Ubranka dla dzieci Bielizna Zostań PARTNEREM