Skład:
Kosmetyk oparty jest na silikonowej bazie, która daje uczucie lekkości i zapewnia mu gładką konsystencję. Niestety, są cery szczególnie wrażliwe, które nie tolerują nadmiaru tej substancji. 5% zawartości mocznika powoduje, że skóra staje się nawilżona, a naskórek ulega delikatnemu złuszczeniu, zapobiegając zapychaniu się porów i nierównomiernemu rogowaceniu. Stopniowo złuszczające i nawilżające działanie ma również kwas mlekowy. Masło shea odbudowuje płaszcz hydrolipidowy skóry, a lanolina jest odpowiedzialna za łagodzenie podrażnień. Krem nie zawiera środków zapachowych, za to ma dość spora liczbę konserwantów.
Wrażenia po zastosowaniu:
Krem ma pozornie lekką, żelową konsystencję, jednak jest wyraźnie wyczuwalny na twarzy. Stopniowo, lecz długotrwale nawilża. Ze względu na podłoże i obecność konserwantów może uczulać wrażliwsze cery, do których jest skierowany. Kosmetyk można nabyć wyłącznie w aptekach – 50 ml. kosztuje ok. 50 zł. Krem jest wartościową propozycją jeśli chodzi o wysokie stężenie mocznika w kosmetyku do pielęgnacji twarzy, w tej cenie jednak – nie jedyną. Przed zakupem w aptece jak zwykle – warto poprosić o darmową próbkę.



