Skład:
Żel ma wyjątkowy jak na kosmetyk myjący skład pozbawiony silnych pieniących detergentów popularnych nawet w produktach aptecznych, które często wysuszają skórę. Również liczba konserwantów jest ograniczona. Jest perfumowany.
Wrażenia po zastosowaniu:
W konsystencji i przyjemności stosowania żel fizjologiczny przypomina popularny Phisiogel marki Stiefel. Osoby przyzwyczajone do pieniących się detergentów będą zaskoczone. Kosmetyk prześlizguje się po twarzy, łatwo spłukuje i w porównaniu do tańszego rywala – lepiej zmywa makijaż. Dedykowany jest cerze wrażliwej, jednak dość silny, choć przyjemny zapach, może podrażnić skórę nie tolerującą kosmetyków perfumowanych. Cery suche mogą czuć lekki dyskomfort – kosmetyk co prawda nie wysusza jak tradycyjne, pieniące się żele, ale też nie nawilża jak mleczko. Dość wysoka cena jak na kosmetyk do demakijażu (ok. 50 zł za 200ml) i mała wydajność może również zniechęcić osoby o mniej zasobnym portfelu. Dodatkowo, pojemnik z pompką, choć niezwykle higieniczny, uniemożliwia wydobycie kończącego się żelu, przez co spora część kosmetyku się marnuje. Ze względu na skład, żel jest wartościową opcją dla kobiet o cerze od lekko suchej do tłustej, nie mającą równego odpowiednika tak wśród kosmetyków drogeryjnych jak i w aptecznych.
Cena 50zł za 200ml



