Dołącz do naszego forum
Duże pośladki, piersi i brzuch kojarzyć się mogą dziś jedynie z rubensowską wizją kobiety. W dobie anorektycznych modelek i aktorek, wychudzonych młodych kobiet i królowaniu w sieciówkach odzieżowych rozmiaru XS, do głosu zaczęło dochodzić kobiety, które mówią takiemu trendowi: nie!
W świecie mody nastąpiło w końcu poruszenie: coraz częściej w czasopismach poświęconych modzie pojawiają się modelki o bardzo kobiecych kształtach. Lucy Moore, brytyjska modelka w rozmiarze 44, pokonała kilkadziesiąt chudszych od niej kandydatek do reklamy bielizny sieci sklepów Ann Summers. Wybiegi zaczynają się zapełniać modelkami XXL. Czyżby nastąpił istny zwrot w kreowaniu trendów?
Show biznes pokocha duże rozmiary?
Katarzyna Niezgoda, bizneswoman, a prywatnie partnerka życiowa prezentera Tomasza Kammela, jest niezbitym przykładem, że można cieszyć się swoją krągłą sylwetką i być na pierwszych stronach gazet. W ślad za nią podążają inne kobiety, które śmielej i z równą szczupłym gwiazdom gracją, chętnie opowiadają o tym, że nie można czuć się bardziej kobieco niż gdy ma się „czym oddychać i na czym siadać”. Size plus nie przekreśla modnego wizerunku. Najlepszym przykładem są Marta Grycan, żona potentata lodów, wraz z córkami. Panie ostatnio są stałymi gośćmi pokazów mody oraz innych wielkich wydarzeń show biznesu. Mają na sobie kreacje, które bardzo wyraźnie podkreślają ich kształty i eksponują kobiecą sylwetkę, przy czym łatwo zauważyć, że czują się w tym wyśmienicie.
Jeśli sięgniemy poza granice naszego kraju, od razu pomyślimy o Adele. Młoda gwiazda muzyki dała się poznać nie tylko dzięki swojemu niesamowitemu głosowi, ale także dlatego, że zarzekała się wielokrotnie, iż nie zamierza się odchudzać. Nie do końca trzymała się swojego postanowienia, gdyż schudła, lecz nie do rozmiaru ani S ani M.
Czy jest to przełom, czy jeszcze nie, pokaże czas. Może rozpoczyna się w modzie era, w której prym zaczną wieźć „kobiece” kobiety?




